Capoeira – od niewolników do dzisiaj

Aby trenować i rozumieć capoeirę, trzeba koniecznie poznać afrobrazylijską kulturę. Dlaczego tak jest, czym jest capoeira, jak powstała i jakie były jej losy na przestrzeni wieków – o tym pisze capoeirista Graduado E.T z Centrum Capoeira Radom.

Początki – niewolnictwo

Capoeira jest sztuką walki, chociaż bywa często nazywana tańcem, tańcem-walką lub grą. Zamieszanie to jest spowodowane jej specyfiką. Obecność instrumentów muzycznych, śpiew, płynne, zamaszyste ruchy, obrotowe kopnięcia i mnogość form akrobatycznych sprawia, że przeciętny widz oglądający roda de capoeira zastanawia się na co właściwie patrzy. I tak, zgodnie z zamysłem twórców capoeiry, ma właśnie być!

Capoeira zgodnie z ogólnie przyjętą teorią została bowiem stworzona w XVI wieku przez afrykańskich niewolników w Brazylii,  będącej wówczas portugalską kolonią. Niewolnictwo to była przemyślana inwestycja. Mimo iż, jak mówił Pazura w jednym polskim filmie, nie jest łatwo złapać w Afryce Murzyna i wywieźć go na statku za ocean, Portugalczykom (i nie tylko im) się to do pewnego momentu opłacało. Brazylijscy Indianie nie sprawdzali się bowiem jako siła robocza. Mówi się, że powodem była ich fizyczna słabość i podatność na choroby chociaż osobiście obstawiam, że Indianie po prostu przy pierwszej okazji uciekali z tych plantacji i wiali do swoich wiosek w amazońskiej dżungli. Afrykanin natomiast nie miał gdzie uciekać. Wyrwanemu z domu, z dala od swojego plemienia i tradycji, zamkniętemu w baraku człowiekowi szybciej przychodziło pogodzenie się ze swoim smutnym losem.

Z braku historycznych źródeł z tamtego okresu prawdopodobnie nigdy nie dowiemy się kiedy i jak dokładnie powstała capoeira jednak fakty które znamy pozwalają przypuszczać, że była to odpowiedź na liczne zakazy, jakimi obłożeni byli niewolnicy. Nie wolno im było celebrować swoich dawnych afrykańskich zwyczajów, a już pod żadnym pozorem nie wolno było niewolnikowi uczyć się walczyć. Portugalczycy przymykali jednak oko na niewinną grę ruchową, za jaką mieli zapewne capoeirę. Ta natomiast z jednej strony dawała niewolnikom poczucie jedności z dala od rodzinnych stron,  z drugiej pozwalała na nabycie sprawności fizycznej i umiejętności bojowych bez obawy o represje.

Z czasem niewolnicy zaczęli wykorzystywać capoeirę by uciekać swoim właścicielom. W głębi brazylijskiego lądu, poza strefą wpływów portugalskich, zaczęły powstawać osiedla zbiegłych niewolników zwane quilombos. Były to swoiste miasta-państwa, z których największe Quilombo dos Palmares mogło liczyć nawet 30 tys. mieszkańców. Uważa się, że capoeira była istotnym elementem kultury quilombos oraz narzędziem wykorzystywanym do obrony. Portugalczycy wysyłali bowiem wojsko kolonialne do likwidowania niezależnych osad zbiegów. Palmares wielokrotnie odpierało ataki kolejnych ekspedycji karnych i dopiero wykorzystanie artylerii i 9 tys. regularnego wojska położyło kres jego istnieniu.

Zniesienie niewolnictwa

Nowy okres dla capoeiry oraz ludzi ją uprawiających przyszedł wraz ze zniesieniem niewolnictwa w Brazylii w 1888 roku. Wolność nie oznaczała bowiem końca kłopotów. Dawni niewolnicy, w przeważającej większości niepiśmienni, musieli teraz odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Część z nich, nie wiedząc co ze sobą począć, pozostawała na plantacjach pracując za marne grosze u swoich dawnych właścicieli. Duża część postanowiła jednak zaryzykować ruszając do któregoś z wielkich miast w poszukiwaniu lepszego życia.

Rzeczywistość okazywała się jednak często przykra. Niewykształceni i bez konkretnego wyuczonego zawodu trafiali zwykle do wyrastających jak grzyby po deszczu dzielnic nędzy – faveli (będących z resztą do dziś cechą charakterystyczną wielkich południowoamerykańskich miast). Wielu dawnych niewolników, nie mając lepszych perspektyw, zaczęło organizować się w gangi i zajmować działalnością przestępczą wykorzystując w tym celu capoeirę czyli to co potrafili najlepiej. Było to na tyle powszechne, że wkrótce zaczęto capoeirę utożsamiać z napadami, bójkami ulicznymi i rozbojami co zaowocowało prawnym zakazem jej praktykowania wprowadzonym w 1890 roku.

Władze i policja wzięły się od tego czasu za regularne eliminowanie capoeiry jako głównej przyczyny zorganizowanej przestępczości w favelach. Tradycja nadawania nowym adeptom apelidos czyli portugalskich pseudonimów/ksywek sięga właśnie tamtych czasów, gdy capoeiristas nie zdradzali towarzyszom swoich prawdziwych nazwisk z obawy, że ci przyciśnięci na przesłuchaniu, zaczną „sypać”. Mimo tych i podobnych środków bezpieczeństwa, surowe represje prawne i działania policji sprawiły, że capoeira została praktycznie wyeliminowana. Jedynie w Salvadorze, stolicy stanu Bahia zdołano zachować sztukę jednak w mocno zrytualizowanej formie.

„Złoty wiek” capoeiry

To jak capoeira wygląda obecnie jest w dużej mierze zasługą Manoela dos Reis Machado, znanego bardziej jako Mestre Bimba. Urodzony w Salvadorze, z capoeirą zetknął się w wieku 12 lat w czasach, gdy jej uprawianie było jeszcze zakazane. Po latach praktyki Bimba doszedł do wniosku, że capoeira przestała spełniać swoje założenia. Lata opresji sprawiły, że ze sztuki walki stała się bardziej folklorystycznym tańcem i rozpoczął pracę nad przywróceniem jej pierwotnej formy. Bimba rozwinął wachlarz technik, z których część zaczerpnął z innych praktykowanych w tamtych czasach w Bahia sztuk walki i rozpoczął nauczanie swojego stylu, który nazwał luta regional baiana.

Jednocześnie Mestre włożył dużo pracy w popularyzację i zmianę postrzegania przez społeczeństwo swojego stylu, czego ukoronowaniem był pokaz w pałacu gubernatora Bahia. Niedługo potem zniesiono zakaz praktykowania capoeiry. Od tego czasu styl stworzony przez Mestre Bimbę można już było oficjalnie nazywać Capoeira Regional. W tym samym czasie w Bahia działali jednak inni mistrzowie, którzy niekoniecznie popierali zmiany, jakich dokonał Bimba. Najsłynniejszym z nich był Vicente Ferreira Pastinha – Mestre Pastinha, który nauczał tradycyjnego stylu capoeiry – Capoeira Angola.

Legalizacja capoeiry sprawiła, że coraz więcej osób zaczynało się nią interesować. Mestres Bimba i Pastinha, a także inni mistrzowie wychowywali swoich następców, którzy zakładali szkoły w kolejnych miastach. Z czasem wokół nich powstały grupy uczniów przekształcające się z czasem w organizacje. Capoeira zaczęła zyskiwać popularność, najpierw w Brazylii, a niedługo potem także poza jej granicami.

Współczesna capoeira

Dziś capoeira osiągnęła zasięg globalny, czego ukoronowaniem jest  wpisanie jej na listę dziedzictwa kulturowego ludzkości UNESCO. Obecnie wciąż trenuje się tradycyjne style angola oraz regional Mestre Bimby jednak zdecydowana większość grup capoeiry uprawia jej współczesną, rozwijaną od połowy lat 60-tych wersję zwaną capoeira contemporânea lub capoeira moderna. Jest to raczej ogólna nazwa, którą określa się połączenie elementów wcześniejszych stylów oraz nowych, powstających na bieżąco technik.

Proporcje w jakich łączą się te elementy mogą być bardzo różne, tak jak różna może być capoeira prezentowana przez różnych mistrzów. Ogólnie jednak współczesna capoeira w porównaniu z wcześniejszymi stylami charakteryzuje się szybszymi kopnięciami, rozwiniętą akrobatyką (tak, to całkiem niedawny dodatek!) oraz kładzie większy nacisk na standaryzację i dokładność wykonywania technik.

Autor: Jarek Dziewierz aka Graduado E.T.

Z capoeirą związany od pierwszego treningu tej sztuki walki w Radomiu t.j. od końcówki 2004 r. w nieistniejącej już dziś grupie Artes das Gerais. Od 2011 związany z Grupo International Capoeira Siao, gdzie otrzymał stopieni monitor. W 2014 roku podczas V Festival International de Capoeira w Krasnymstawie otrzymał z rąk Prof. Faisca stopień graduado.

Organizator i współorganizator trzech festiwali capoeiry w Radomiu oraz uczestnik wielu warsztatów treningowych z brazylijskimi mistrzami sztuki capoeira organizowanych zarówno przez Capoeira Siao jak i przez inne grupy.

Oprócz treningów w Radomiu, w latach 2014-2017 prowadził grupy treningowe dla dzieci i młodzieży w Wolanowie i Jedlni Letnisko, a także kursy capoeiry dla osób głuchoniewidomych w ramach Warsztatów Aktywności Górskich organizowanych przez Towarzystwo Pomocy Głuchoniewidomym w Szklarskiej Porębie i Karpaczu.

Autor bloga/dziennika treningowego Better Than Yesterday

Strona Centrum Capoeira Radom – Grupo Charanga

Facebook 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *