Bolsonaro u Trumpa

„Pierwszy raz od bardzo dawna odwiedza Amerykę brazylijski prezydent, który nie jest antyamerykański” – napisał Jair Bolsonaro na Twitterze. Na dzisiaj zaplanowano jego spotkanie z Donaldem Trumpem.

Wenezuela, Chiny i rakiety

Podróż do Stanów Zjednoczonych jest drugą (po Davos w Szwajcarii) oficjalną wizytą zagraniczną Jaira Bolsonaro, który objął urząd prezydenta Brazylii w styczniu 2019 roku. Wkrótce potem otrzymał zaproszenie od Donalda Trumpa i zaczęły się przygotowania do wizyty, która właśnie ma miejsce. Obydwaj prezydenci spotkają się w Białym Domu na wspólnym obiedzie, nie będzie jednak czasu na dłuższe spotkania. Rozmowy obejmą kryzys w Wenezueli, ustalenia na temat współpracy ekonomicznej i handlowej, a także porozumienie w sprawie używania brazylijskiej bazy w  Alcântara do wystrzeliwania amerykańskich rakiet.

Innym tematem w agendzie spotkania będzie współpraca z Chinami. Trump zaostrzył wojnę handlową pomiędzy USA a Chinami, a Brazylia jest w przededniu rozbudowy sieci komórkowej 5G. W tym procesie ważną rolę mogą odgrywać Azjaci. Bolsonaro przed odlotem do Waszyngtonu zapewniał, że Chiny są ważnym partnerem Brazylii. Prezydent Brazylii ma w planach na ten rok wizytę w Chinach. Wcześniej jednak odwiedzi Chile i Izrael.

Wizy zniesione

W poniedziałek brazylijski rząd zapowiedział zniesienie wiz dla obywateli Stanów Zjednoczonych, Kanady, Australii i Japonii. Dotychczas obowiązywała polityka wzajemności i ponieważ Brazylijczycy musieli posiadać wizę udając się do tych krajów, od ich obywateli również wymagana była wiza. Teraz Brazylia znosi tę zasadę, chociaż na razie nie ma zapowiedzi, aby brazylijscy turyści byli zwolnieni z obowiązku posiadania wiz.

Od 2017 roku obywatele wyżej wymienionych krajów mogli uzyskać wizę przez internet, bez potrzeby wizyty w konsulacie. Od tego momentu odnotowano 40%-towy wzrost zainteresowania brazylijskimi wizami. Amerykańscy turyści są na drugim miejscu (7,2%) pod względem liczby obcokrajowców odwiedzających Brazylię. Na pierwszym miejscu są Argentyńczycy (40%).

Źródło: The Intercept, Reuters

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *