Alter do Chão: amazońskie Karaiby

Karaiby Amazonii. Obiecuję, że ostatni raz użyłam tego określenia. Cóż jednak poradzić na to, że wszędzie się go używa na opisanie tego niezwykłego miejsca w sercu Amazonii? Dopiero przebija się ono do turystycznej świadomości.

Alter do Chão: Nowy podróżniczy trend

Alter do Chão to wschodząca gwiazda brazylijskich rankingów podróżniczych. Miasteczko jeszcze niezbyt popularne, ale już coraz więcej osób zaczyna się nim interesować. Kilka miesięcy temu przeczytałam na jakimś portalu listę miejsc, które będą turystycznymi hitami w 2020 roku w Brazylii. Alter znalazło się na tej liście. A ponieważ już w listopadzie 2019 roku odwiedziłam Amazonię, to wpisałam Alter również na własną listę „must see”.

Alter leży w sercu Amazonii, nad rzeką Tapajós, 30 km od miasta Santarém w stanie Pará. Santarém posiada własne lotnisko, więc najprościej dostać się do Alter tą właśnie drogą – samolotem, a następnie autobusem, taksówką lub wynajętym autem. Drugi sposób, znacznie dłuższy, ale i ciekawszy, to rejs statkiem. W naszym przypadku była to trasa z Manaus na pokładzie promu Ana Beatriz V (artykuł o tym rejsie TUTAJ). Podróż z Manaus do Santarém zajmuje ok. 30 godzin, a następnie jeszcze godzina taksówką do Alter.

Transport na Wyspę Miłości

Wyspa miłości

Gdy wpiszemy w Google hasło „Alter do Chão”, na większości zdjęć pojawi się Wyspa Miłości (Ilha do Amor). Tak naprawdę nie jest to wyspa, ale dość przekonująco ją udaje. Z perspektywy miasteczka widać wąski pas lądu, na którym zlokalizowane są najładniejsze plaże. Aby się tam dostać, trzeba pokonać kilkadziesiąt metrów przez rzekę. Najwygodniej łódką – przeprawa kosztuje 5 reali (za łódkę, nie za osobę) i trwa ok. 2 minut. Jednak w porze suchej niektórzy decydują się przejść wpław, trzymając plażowe torby nad głowami – woda sięga im do piersi lub ramion, zależy od wzrostu. W porze deszczowej podobno wyspa jest pod wodą i nie ma mowy o żadnym przedostaniu się tam wpław.

Najwęższy odcinek „wyspy” służy do plażowania. Bary i restauracje są położone jeden przy drugim. Można też korzystać z kajaków czy przepłynąć się bananem, co praktycznie zawsze kończy się przymusową kąpielą. Dalej wyspa się rozszerza i można dotrzeć do wzgórza (Morro da Piraoca), z którego rozciąga się panoramiczny widok na okolicę. Próbowaliśmy się tam dostać, ale wędrówka w upale nie należała do najprzyjemniejszych i szybko zawróciliśmy do plażowego stolika. Z relacji w internecie wiem jednak, że ci, którzy nie zniechęcili sie tak łatwo, mogli w nagrodę podziwiać widoki. Trasa nie jest oznaczona, zatem można po drodze pobłądzić. Mnie się to często przytrafia.

Ilha do Amor

Okolice Alter do Chão

Jak to zwykle bywa w przypadku brazylijskich atrakcji, w miasteczku znajduje się tylko niewielka część z nich, a cała reszta jest położona w pewnej odległości i trzeba się tam jakoś dostać. Korzystają na tym lokalni przewodnicy i agencje, oferując wycieczki po wygórowanych cenach. Turysta ma do wyboru: zapłacić tę cenę (po lekkich negocjacjach) lub oszczędzić, siedząc w miasteczku i nie zobaczyć prawie nic. W przypadku Alter, wyznaczono kilka tras i zazwyczaj wybieramy jedną z nich. Zatrudniając przewodnika na cały dzień, można również modyfikować plan. Przewodnicy mają swoją „bazę” przy przystani, skąd odpływają łódki na Wyspę Miłości. Można ich również spotkać w pousadach, z którymi współpracują.

My znaleźliśmy naszego przewodnika przy przystani. Początkowo zaproponował cenę 300 reali za dzień (za całą motorówkę). Ja zaproponowałam 250 reali i od razu się zgodził. Cóż, niski sezon, mało turystów, niepewny zarobek. Wypłynęliśmy z przystani i niedługo był pierwszy przystanek – Ponta do Muretá, zjawiskowy cypelek wcinający się w rzekę. Woda była płytka, cieplutka i zachęcała do kąpieli. Dalej popłynęliśmy rzeką Tapajós, odwiedzając po drodze urokliwe jeziorko. Wpłynęliśmy do niego wąskim kanałem, a poziom wody był tak niski, że w każdej chwili można było zakopać się w piasku. Na szczęście przewodnik sobie radził.

Celem tej jednodniowej wycieczki była plaża w Pindobal. To mała osada, do której można dotrzeć również samochodem. Na plaży ulokowane są restauracje, ceny niższe niż na Wyspie Miłości, a jedzenie i widoki równie wyśmienite. Spędziliśmy tam kilka leniwych godzin, na przemian przy stoliku oraz w wodzie. W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się na zachód słońca w Ponta do Muretá i po zmroku dotarliśmy do Alter. Inne standardowe wycieczki również mają w programie plaże, spacery po lesie (Floresta Nacional do Tapajós) lub wizytę u lokalnej społeczności.

Praia do Pindobal

Informacje praktyczne

Jak tu dotrzeć: najpierw do Santarém samolotem (lotnisko STM) lub statkiem z Manaus albo Belém, potem miejskim autobusem lub taksówką.

Gdzie się zatrzymać: my nocowaliśmy w pousadzie do Tapajós (168 zł/pokój 2-os.) ok. 10 minut spacerem od głównego placu miasteczka – polecam. Wiele osób poleca Pousadę Belas Praias w samym centrum.

Restauracje: przy centralnym placu znajduje się skupisko restauracji – my często jedliśmy w Butikin ze względu na dobre jedzenie, przemiłą obsługę i wifi; tuż obok rozstawionych jest kilka budek z przekąskami, więc jeśli ktoś nie chce jeść w restauracji, może kupić coś małego i usiąść z tym na murku.

Co zobaczyć:

  • Wyspa Miłości – pocztówka z Alter, trzeba zobaczyć koniecznie
  • Morro do Piraoca – wzgórze na Wyspie Miłości
  • Ponta do Muretá – cypelek dostępny tylko od strony rzeki, w programie wycieczek
  • Praia do Pindobal – można tam dotrzeć z wycieczką lub samodzielnie autem
  • FLONA (Floresta Nacional do Tapajós) – wycieczka po lesie, także łódką (wówczas w porze deszczowej, aby dotrzeć na zalane tereny)
  • Ponta do Cururu – jedna z najbardziej popularnych plaż w Alter, wizyta z wycieczką lub pieszo 2 godziny wzdłuż wybrzeża Wyspy Miłości
  • Plaża Praia da Ponta de Pedras – kolejna plaża, tym razem  z charakterystycznymi skałami
  • Canal do Jari – wycieczka łódką, podczas której można zaobserwować wiele gatunków roślin i zwierząt – najlepiej udać się przy wysokim poziomie wody
  • Jeziora Lagoa Preta i Lago Verde
  • Santarém – przy okazji warto odwiedzić to miasto (z nabrzeża wyglądało bardzo ładnie) i Spotkanie Wód – miejsce, gdzie rzeka Tapajós wpływa do Amazonki

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *