7 najciekawszych miejsc w Salvadorze

salvador

Przedstawiamy subiektywny ranking miejsc, które warto zobaczyć w stolicy stanu Bahia. Zaczynamy od Pelourinho, aby zjechać na dolny poziom miasta i napić się kawy w dawnych czworakach niewolników.

1. Pelourinho – nie można być w Salvadorze i nie odwiedzić Pelourinho, to jest po prostu niemożliwe – chyba że ktoś nie wychodzi z lotniska. Salvadorska starówka, która niegdyś była miejscem kaźni niewolników (pelourinho znaczy pręgierz), jest położona w części zwanej Cidade Alta, czyli Górne Miasto. Pełno tu kościołów, a także sklepików z pamiątkami, hoteli, restauracji, mieszczących się w kolonialnych XVII-wiecznych budynkach, w dużej części odrestaurowanych. Na turystów czekają tu liczni sprzedawcy pamiątek, w tym wstążek fitas do bonfim, z których słynie Salvador. Można obejrzeć tu uliczne pokazy capoeiry, a także skosztować miejscowych przysmaków, zakupionych u tradycyjnie ubranych bahianas. Pelourinho, wpisane w 1985 r. na listę światowego dziedzictwa UNESCO, to kwintesencja Salvadoru – jest kolorowe, nieco odrapane, ale wesołe i rozbrzmiewające muzyką. Swoje próby odbywa tu zespół Olodum, a swego czasu teledysk nakręcił tu sam Michael Jackson (“They don’t care about us”).

2. Kościół Bonfim (Igreja de Nosso Senhor do Bonfim) –  w dosłownym tłumaczeniu oznacza kościół pod wezwaniem Naszego Pana Dobrej Śmierci. Jak głosi jedna z legend, kościół powstał w podzięce za uratowanie statku z burzy na morzu. Chociaż światynia jest z założenia katolicka, to wyznawcy afrobrazylijskiego kultu candomblé utożsamiają świętego patrona z bóstwem Oxalá, na którego cześć odbywa się w styczniu rytualne mycie schodów, znane pod nazwą Lavagem do Bonfim. Przez cały rok można tu kupić wstążki (fitas do bonfim), a następnie zawiązać je na żelaznej bramie, która jest już cała zapełniona tymi kolorowymi wstążkami. Fitę warto też zawiązać sobie na nadgarstku na trzy supełki i pomyśleć trzy życzenia – kiedy fita przetrze się i sama spadnie, życzenia się spełnią (sprawdzone – działa!). Uwaga, szczęściu nie wolno pomagać i przecinać wstążki! Kościół Bonfim jest położony na wzgórzu Sagrada Colina, nieco oddalonym od Pelourinho i innych turystycznych miejsc Salvadoru, jednak łatwo tu dotrzeć na przykład autobusem spod Mercado Modelo.

3. Latarnia morska Barra (Farol da Barra) – latarnia morska została wzniesiona w XVII wieku, gdy Salvador był jednym z największych portów w Ameryce Południowej i obsługiwał ruch statków z ładunkami cukru, bawełny i inych towarów. Latarnia wspomagała nawigację statków po Zatoce Wszystkich Świętych. Obecnie, mieści się tu Muzeum Morskie. Latarnia, położona na cyplu w popularnej turystycznej dzielnicy Barra, jest też jednym z najbardziej charakterystycznych punktów miasta. W jej bezpośrednim sąsiedztwie znajduje się uczęszczana plaża (Praia do Porto da Barra), a także bardzo dobrze rozwinięta infrastruktura turystyczna, w tym pensjonaty, hotele i restauracje. W odległości krótkiego spaceru jest centrum handlowe Barra Shopping. Warto wspomnieć, że podczas karnawału wiele się tu dzieje – w pobliżu przechodzi jeden z największych w mieście pochodów karnawałowych. Nie dziwi zatem, że dzielnica Barra jest, obok Pelourinho, najchętniej wybieraną lokalizacją przez turystów. Obydwie dzielnice dzieli ok. 25-minutowa przejażdżka autobusem. Łatwo się też stąd dostać na plażę Itapoan.

4. Plaża Itapoan – występuje także pod nazwą Itapuã lub Itapuan. Nawet autobusy miejskie jadące w tym kierunku, nie mogą się zdecydować na jednolite nazewnictwo. Jak wspomnieliśmy wyżej, na tę plażę można dojechać autobusem zatrzymującym się w Barra przy alei Avenida Atlântica. Trasa wiedzie wzdłuż wybrzeża, zatem widoki są niezwykle malownicze, a przez otwarte okno wpada morska bryza. Itapoan jest nieco oddalona od centrum, ale wcale przez to nie mniej popularna. Przyczyn jest kilka. Po pierwsze, acarajé da Cira. Flagowa przekąska z Salvadoru tutaj podobno smakuje najlepiej, bo kucharka Cira umie je przyrządzać jak mało kto. Stąd pewnie kilometrowa kolejka, ale gdy już nadejdzie nasza kolej, warto wziąć acarajé ze wszystkimi dodatkami. Po drugie, piosenka “Tarde em Itapuã” (Wieczór w Itapuã) autorstwa Viniciusa de Morães i Toquinho. Chociaż plaża jest piękna o każdej porze dnia, to najwięcej magii zyskuje właśnie wieczorem, zwłaszcza gdy siedzimy w jednym z plażowych barów, sącząc caipiroskę i słuchając tych słów:

Passar uma tarde em Itapuã

Ao sol que arde em Itapuã

Ouvindo o mar de Itapuã

Falar de amor em Itapúa…

(Spędzić wieczór w Itapuã

W żarzącym się słońcu w Itapuã

Słuchają morza Itapuã

Rozmawiając o miłości w Itapuã…)

5. Elevador Lacerda – winda Lacerda jest najstarszą miejską windą na świecie, oddaną do użytku w 1873 r. Wówczas ze swoimi 63 metrami, była też najwyższa na świecie. Swą nazwę zawdzięcza konstruktorowi, Antonio de Lacerda. Obecnie służy jako środek transportu pomiędzy Cidade Alta i Cidade Baixa (Górne i Dolne Miasto), a przede wszystkim figuruje na większości pocztówek z Salvadoru. Przejazd kosztuje dosłownie kilka centavos, a można się w łatwy i prosty sposób dostać chociażby do Mercado Modelo na zakupy. Z punktu widokowego obok windy można podziwiać rozległą panoramę Zatoki Wszystkich Świętych, a na horyzoncie dostrzec wyspę Itaparica.

6. Mercado Modelo – to miejsce powinien odwiedzić każdy turysta, przybywający do Salvadoru. W tym dawnym budynku służby celnej, wzniesionym w XIX wieku, obecnie mieszczą się niezliczone sklepy z pamiątkami. Na 250 stoiskach można kupić ubrania, przyprawy, instrumenty muzyczne, obrazy, akcesoria, a także wszystko inne, o czym turysta mógłby zamarzyć. Jakby tego było za mało, to plac przed budynkiem również jest zastawiony straganami z pamiątkami.

7. Solar do União – w czasach kolonialnych była tu plantacja trzciny cukrowej, wraz ze wszystkimi jej elementami: dom plantatora, czworaki niewolników, kaplica, wytwórnia wódki, a wszystko to na nabrzeżu, nad Zatoką Wszystkich Świętych. Dzisiaj mieści się tu Muzeum Sztuki Nowoczesnej Stanu Bahia, a w budynku, gdzie kiedyś mieszkali niewolnicy, jest restauracja, specjalizująca się w lokalnej kuchni. Jest to jedno z tych miejsc, które idealnie nadają się do podziwiania romantycznych zachodów słońca, ponieważ stoliki wystawione są na świeżym powietrzu, bezpośrednio nad wodą. Jeśli ktoś już znudzi się tym urokliwym widokiem, może przyjrzeć się dziełom w Parku Rzeźb, który również znajduje się na terenie dawnej posiadłości. Solar do União jest położony w Cidade Baixa, kilka minut spacerem od Mercado Modelo, jednak ze względu na bliskość faveli, dobrze jest zamienić spacer na taksówkę.

2 komentarze

  • Czy spacer pomiędzy mercado Modelo a Solar Unhão jest rzeczywiście tak niebezpieczny, jak wszyscy piszą, czy może już się to zmieniło i można zaryzykować i pokonać ten odcinek na piechotę (nie lubię taksówek)?? Wybieram się do Salwadoru w listopadzie, nie chcę ryzykować, ale też nie chcę omijać miejsc, które ktoś kiedyś nazwał niebezpiecznymi 🙂

    • Nas też straszono, żeby nie iść piechotą. Poszliśmy i nic się nie stało 🙂 Ale nie mogę ręczyć, że jest bezpiecznie, może po prostu mieliśmy szczęście. Zawsze lepiej zdać się na opinię miejscowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *